Czym jest Zero Trust Network Access (ZTNA)?
Zero Trust Network Access (ZTNA) to architektura bezpieczeństwa, która przyznaje dostęp do aplikacji i danych wyłącznie po rygorystycznej weryfikacji tożsamości użytkownika oraz kontekstu żądania. Opiera się na zasadzie „nigdy nie ufaj, zawsze weryfikuj”, eliminując zaufanie wynikające z samej obecności wewnątrz sieci firmowej. Model Zero Trust zabezpiecza konkretne zasoby cyfrowe, zamiast udostępniać całe segmenty infrastruktury IT, co odróżnia go od tradycyjnej ochrony perymetrycznej.
ZTNA domyślnie blokuje dostęp do wszystkich systemów aż do momentu pomyślnego uwierzytelnienia. To główna różnica względem technologii VPN. Dla współczesnych organizacji ZTNA oznacza wdrożenie granularnej kontroli, która minimalizuje ryzyko nieautoryzowanego przemieszczania się cyberprzestępców wewnątrz środowiska. Bez ZTNA nowoczesna strategia ochrony danych w chmurach i środowiskach hybrydowych jest niepełna.
Jak działa mechanizm uwierzytelniania w modelu Zero Trust?
Uwierzytelnianie w modelu Zero Trust to dynamiczny proces, który wykracza daleko poza tradycyjne logowanie hasłem. System łączy silną weryfikację użytkownika z bieżącą oceną bezpieczeństwa urządzenia, przeprowadzając każde żądanie przez cztery ściśle zdefiniowane etapy:
- Integracja tożsamości (IdP): Na początku następuje połączenie z dostawcami tożsamości, co pozwala na scentralizowane zarządzanie uprawnieniami użytkowników.
- Silne uwierzytelnianie (MFA): System wymusza potwierdzenie tożsamości co najmniej dwiema niezależnymi metodami, co znacząco utrudnia przejęcie konta. Wymiana danych uwierzytelniających odbywa się przy użyciu standardowych protokołów, takich jak SAML lub OIDC, często wspieranych przez mechanizm Single Sign-On (SSO) dla wygody użytkownika.
- Autoryzacja oparta na politykach (Policy-based access): Gdy tożsamość zostanie potwierdzona, system analizuje kontekst żądania. Uprawnienia przyznawane są wyłącznie do konkretnej aplikacji, ściśle według zdefiniowanej polityki bezpieczeństwa.
- Szyfrowana transmisja: Cała komunikacja zostaje zamknięta w bezpiecznych tunelach TLS, co gwarantuje pełną poufność przesyłanych danych.
Jaką funkcję pełni broker dostępu w procesie weryfikacji?
Broker dostępu działa jak inteligentny pośrednik, który całkowicie izoluje użytkownika od bezpośredniego kontaktu z aplikacją. Przejmuje inicjację sesji i wymusza weryfikację tożsamości oraz autoryzację jeszcze przed zestawieniem transmisji danych. Izolacja ta czyni chronione zasoby niewidocznymi dla osób postronnych, co uniemożliwia potencjalnym atakującym skanowanie infrastruktury.
Jeśli dostęp zostanie przyznany, broker tworzy szyfrowany tunel TLS wyłącznie do konkretnej usługi, a nie do całego segmentu sieci. Taka ścisła kontrola wymusza politykę dostępu w czasie rzeczywistym, gwarantując bezpieczne połączenie tylko zweryfikowanym podmiotom.
Dlaczego ciągła weryfikacja tożsamości i kontekstu jest niezbędna?
Statyczne reguły bezpieczeństwa nie wystarczają, ponieważ nie uwzględniają zmian zachodzących w środowisku IT już po zalogowaniu użytkownika. ZTNA rozwiązuje ten problem poprzez zaufanie adaptacyjne – mechanizm, który wychodzi poza wstępną autoryzację, zapewniając ciągłe monitorowanie sesji i bieżącą ocenę ryzyka.
System na bieżąco bada kluczowe parametry kontekstu dostępu:
- Lokalizację i czas pracy użytkownika.
- Bezpieczeństwo punktów końcowych (Device Posture) – weryfikując stan urządzenia w czasie rzeczywistym.
- Analizę behawioralną – wykrywając nietypowe zachowania.
Dzięki temu system błyskawicznie identyfikuje anomalie, takie jak nagła zmiana adresu IP czy infekcja komputera w trakcie trwania sesji. Reakcja na zagrożenie jest natychmiastowa: jeśli system wykryje problem, automatycznie cofa uprawnienia i zrywa tunel, skutecznie zapobiegając eskalacji ataku.
Czym różni się ZTNA od tradycyjnego VPN?
Główna różnica wynika z modelu zaufania i zakresu uprawnień. Tradycyjny VPN działa według koncepcji „zamek i fosa”: po jednorazowym uwierzytelnieniu użytkownik zyskuje szeroki dostęp do całego segmentu sieci LAN. Bezpieczeństwo zależy tu wyłącznie od szczelności perymetru. ZTNA odwraca ten model, koncentrując się na tożsamości i konkretnej usłudze, a nie na łączności sieciowej. Zapewnia granularność dostępu, łącząc użytkownika tylko z wybraną aplikacją, a resztę infrastruktury przed nim ukrywając.
ZTNA bezpośrednio wpływa na wydajność i komfort pracy. W modelu VPN ruch często przechodzi przez centralny koncentrator (backhauling), co przy usługach chmurowych generuje zbędne opóźnienia. ZTNA eliminuje ten problem. W mojej praktyce projektowej, realizując migracje z klasycznych rozwiązań VPN (często opartych na technologiach Cisco czy Fortinet), zauważam, że eliminacja backhaulingu to nie tylko kwestia techniczna, ale przede wszystkim wizerunkowa dla działu IT – użytkownicy końcowi natychmiast odczuwają wzrost komfortu pracy dzięki mniejszym opóźnieniom. Umożliwia bezpośrednie, szybkie połączenie z zasobem niezależnie od jego lokalizacji. Szybkość aplikacji decyduje o produktywności w pracy hybrydowej.
Różnice widać także w skalowalności i zarządzaniu. Rozbudowa VPN wymaga inwestycji w sprzęt i skomplikowanej konfiguracji firewalli. ZTNA pozwala na dynamiczne skalowanie i łatwe wdrażanie polityk zgodnych z zasadą najniższych uprawnień. ZTNA to naturalny następca VPN, oferujący wyższy poziom ochrony przy prostszym dostępie dla użytkownika.
Jakie korzyści w zakresie bezpieczeństwa zapewnia ZTNA?
Wdrożenie Zero Trust Network Access fundamentalnie zmienia model zaufania, przynosząc trzy kluczowe przewagi operacyjne:
- Minimalizacja powierzchni ataku
- Ograniczenie ruchu bocznego
- Zwiększona widoczność zdarzeń w systemie
W jaki sposób mikrosegmentacja ogranicza ruch boczny w sieci?
Mikrosegmentacja dzieli infrastrukturę na izolowane strefy bezpieczeństwa, skutecznie blokując nieautoryzowany ruch boczny (lateral movement). W tradycyjnych sieciach płaskich przełamanie perymetru często pozwala atakującym na swobodną eskalację uprawnień. Zero Trust eliminuje to zagrożenie, tworząc mikro-obwody wokół pojedynczych workloadów lub aplikacji i narzucając rygorystyczne reguły komunikacji. Izolacja zasobów sprawia, że nawet przy infekcji jednego elementu haker nie przeskoczy do krytycznych danych w innej strefie.
Skompromitowanie serwera aplikacji nie daje dostępu do bazy danych, jeśli polityki bezpieczeństwa blokują bezpośrednie połączenie. Jako architekt bezpieczeństwa często podkreślam jednak, że skuteczne wdrożenie mikrosegmentacji wymaga precyzyjnego mapowania zależności aplikacji przed nałożeniem blokad. W projektach, które nadzorowałem, kluczem do sukcesu było zawsze etapowe wdrażanie polityk w trybie „monitor-only”, co pozwalało uniknąć przypadkowego zablokowania krytycznych procesów biznesowych. Ograniczenie zasięgu ataku wspiera strategię obrony w głąb. Bezpieczeństwo nie opiera się już wyłącznie na zewnętrznym murze, co zwiększa odporność organizacji i minimalizuje skutki ewentualnych naruszeń.
Jak ukrywanie zasobów wpływa na zmniejszenie powierzchni ataku?
Ukrywanie zasobów w ZTNA polega na usunięciu aplikacji z widoczności w publicznym internecie. Infrastruktura staje się niewidoczna („dark cloud”), a usługi nie posiadają publicznych adresów IP. Uniemożliwia to cyberprzestępcom skanowanie portów i identyfikację celów. To minimalizuje powierzchnię ataku, ponieważ hakerzy nie mogą uderzyć w systemy, których nie są w stanie wykryć ani pingować.
ZTNA eliminuje ryzyko wykorzystania exploitów na znane luki i zapewnia pasywną ochronę przed atakami DDoS. Tylko broker obsługuje bezpieczny dostęp, ukrywając zasoby firmowe przed powszechnym ruchem sieciowym.
Czy ZTNA chroni organizację przed skutkami ransomware?
ZTNA ogranicza szkody wyrządzone przez ransomware, co potwierdza IBM, skutecznie zmniejszając zasięg ataku. Choć nie zastępuje antywirusa w detekcji, uniemożliwia złośliwemu oprogramowaniu niekontrolowane rozprzestrzenianie się. Broni zasobów głównie poprzez izolację zagrożeń i blokowanie ruchu bocznego. W środowisku Zero Trust zainfekowane urządzenie nie widzi innych zasobów, co uniemożliwia malware’owi skanowanie otoczenia.
Zasada najniższych uprawnień minimalizuje ryzyko masowego szyfrowania danych. Użytkownik ma dostęp tylko do niezbędnych aplikacji, a nie całych podsieci. Ransomware na laptopie pracownika nie zainfekuje głównego serwera plików, jeśli nie ma do niego aktywnego tunelu. Weryfikacja stanu urządzenia przed przyznaniem dostępu wzmacnia bezpieczeństwo punktów końcowych, dzięki czemu organizacja zachowuje ciągłość działania nawet po przełamaniu pierwszej linii obrony.
Jak ZTNA wspiera bezpieczną pracę zdalną i hybrydową?
Zero Trust Network Access umożliwia bezpieczną pracę zdalną, zapewniając spójną ochronę niezależnie od lokalizacji. System eliminuje fizyczne granice sieci firmowej jako wyznacznik zaufania. Mobilność pracowników nie obniża standardów bezpieczeństwa, ponieważ system traktuje każde żądanie jako potencjalnie niebezpieczne. Pracownik korzystający z publicznego Wi-Fi w kawiarni przechodzi tę samą rygorystyczną procedurę weryfikacji, co osoba w centrali firmy.
W przeciwieństwie do omówionych wcześniej ograniczeń VPN, ZTNA eliminuje opóźnienia w dostępie do chmury, co bezpośrednio przekłada się na płynność pracy zdalnej, znacząco skracając czas reakcji systemów, co zapewnia wysoki komfort użytkowania i eliminuje frustrację wynikającą z powolnego działania narzędzi biznesowych.
Elastyczność ZTNA umożliwia płynne przełączanie się między biurem a domem bez skomplikowanej rekonfiguracji. Bezpieczeństwo poza biurem staje się transparentne dla użytkownika i łatwiejsze w zarządzaniu dla działów IT.
Jak zabezpieczyć dostęp z urządzeń prywatnych w modelu BYOD?
Model ZTNA wspiera bezpieczne wdrażanie polityki BYOD (Bring Your Own Device), weryfikując stan urządzenia prywatnego przed przyznaniem dostępu, bez konieczności pełnego zarządzania nim. Rygorystyczna ocena punktów końcowych (endpoint security) w czasie rzeczywistym eliminuje ryzyka związane z urządzeniami niezarządzanymi. Przed zestawieniem sesji system sprawdza:
- Aktualność systemu operacyjnego
- Włączony firewall
- Obecność aktywnego antywirusa
Użytkownicy łączą się z urządzeń prywatnych często w trybie bezagentowym przez bezpieczną przeglądarkę, co izoluje środowisko firmowe od osobistego.
System wykorzystuje dostęp warunkowy do dynamicznego przydzielania uprawnień. Polityka bezpieczeństwa może zezwolić na przeglądanie poczty z prywatnego telefonu, ale zablokować pobieranie plików, jeśli urządzenie nie ma szyfrowanego dysku. Ochrona danych firmowych nie narusza prywatności pracownika – organizacja nie monitoruje osobistych aplikacji ani plików. Dzięki temu bezpieczeństwo mobilne łączy się z wygodą, eliminując ryzyko wycieku informacji przez sprzęt o nieznanym poziomie zabezpieczeń.
Czy wdrożenie ZTNA ułatwia zachowanie zgodności z NIS2, UKSC, RODO?
Wdrożenie ZTNA znacząco ułatwia spełnienie wymogów regulacyjnych, takich jak NIS2 (o czym pisze Kiteworks), UKSC czy RODO, poprzez spełnianie wymogów dotyczących bezpieczeństwa przetwarzania. Mechanizmy ZTNA realizują zasadę „privacy by design” oraz wymogi art. 32 RODO dotyczące kontroli dostępu. Architektura ta wspiera również bezpieczeństwo łańcucha dostaw i zarządzanie podatnościami w świetle dyrektywy NIS2, zapewniając pełną audytowalność zdarzeń i izolację zasobów krytycznych. Organizacje mogą skuteczniej chronić dane i precyzyjniej wykazywać zgodność z obowiązującymi normami.
Jaki jest związek między ZTNA a architekturą SASE?
Zero Trust Network Access (ZTNA) jest kluczową częścią architektury SASE (Secure Access Service Edge), jak wskazuje Reemo, i nieodłącznym elementem strategii bezpieczeństwa chmury. SASE łączy funkcje sieciowe WAN z usługami ochrony w jedną platformę dostarczaną z chmury. ZTNA odpowiada tu za bezpieczny dostęp do prywatnych aplikacji, zastępując VPN. Współpracuje z innymi komponentami, takimi jak Secure Web Gateway (SWG) do ochrony ruchu internetowego oraz Cloud Access Security Broker (CASB) zabezpieczającym usługi SaaS.
Integracja w modelu SASE umożliwia zarządzanie politykami ZTNA i ruchem sieciowym z jednej konsoli, co upraszcza administrację IT. Dostawcy realizują usługi brzegowe bliżej użytkownika, eliminując opóźnienia i wspierając wydajność. Organizacje mogą uruchomić ZTNA bez pełnej architektury SASE jako pierwszy krok modernizacji. Pełne wdrożenie SASE daje jednak maksymalną widoczność i kontrolę nad środowiskiem IT, łącząc ochronę danych z optymalizacją sieci.
Jakie rodzaje architektury ZTNA są dostępne na rynku?
Rynek rozwiązań Zero Trust oferuje różne podejścia, klasyfikowane według metody inicjowania połączenia i miejsca osadzenia brokera. Podstawowa typologia wyróżnia systemy inicjowane przez punkt końcowy (endpoint-initiated) oraz te inicjowane przez usługę (service-initiated). W pierwszym wariancie agent na urządzeniu łączy się z kontrolerem (model Software-Defined Perimeter). W drugim konektor aplikacji przy zasobach nawiązuje połączenie wychodzące do brokera. Topologia sieci pozostaje ukryta, a porty przychodzące na firewallu zamknięte.
Ważny jest też model wdrożenia: chmurowy (SaaS) kontra on-premise (self-hosted). Rozwiązania SaaS opierają się na infrastrukturze dostawcy, zapewniając natychmiastową skalowalność i zdejmując z IT ciężar utrzymania sprzętu. Wariant on-premise wymaga instalacji komponentów we własnej serwerowni, co daje pełną kontrolę nad przepływem danych. Organizacje z rygorystycznymi wymogami regulacyjnymi preferują to rozwiązanie. Wdrożenie hybrydowe łączy te zalety: wrażliwe dane pozostają w firmie, a chmura obsługuje pracowników mobilnych.
Kiedy warto wybrać rozwiązanie oparte na agentach, a kiedy bezagentowe?
Wybór zależy od profilu użytkownika i poziomu kontroli nad sprzętem. Agent ZTNA sprawdza się u pracowników etatowych z firmowymi laptopami, gdzie priorytetem jest najwyższa ochrona. Instalacja oprogramowania umożliwia zaawansowane zarządzanie urządzeniami i ciągłą weryfikację ich stanu (device posture). Umożliwia to pełną inspekcję ruchu i obsługę wszystkich protokołów, co jest niezbędne dla specjalistów IT.
Rozwiązania bezagentowe są przeznaczone dla użytkowników zewnętrznych, takich jak kontrahenci czy partnerzy, gdzie instalacja oprogramowania jest niemożliwa. Model ten wspiera strategię BYOD i umożliwia bezpieczny dostęp przez przeglądarkę bez ingerencji w system operacyjny. Główną zaletą jest wygoda użytkownika i szybkość połączenia. To podejście ma jednak ograniczenia: obsługuje zazwyczaj tylko aplikacje webowe oraz protokoły RDP czy SSH. Wybór wymaga kompromisu między głęboką kontrolą agenta a elastycznością portalu webowego.
Na co zwrócić uwagę wybierając narzędzia i produkty ZTNA?
Wybór dostawcy ZTNA wymaga analizy zgodności z obecnym środowiskiem IT oraz weryfikacji wydajności. Z perspektywy integratora systemów wielovendorowych (m.in. Palo Alto Networks czy Cisco), doradzam, aby nie traktować ZTNA jako oderwanej „wyspy” technologicznej. Najlepsze rezultaty operacyjne osiągamy, gdy rozwiązanie to naturalnie wpisuje się w posiadaną już infrastrukturę brzegową, co znacząco upraszcza późniejsze zarządzanie politykami bezpieczeństwa. Kluczowa jest integracja systemów z dostawcą tożsamości (IdP), takim jak Microsoft Entra ID czy Okta. Płynna synchronizacja katalogów automatyzuje nadawanie uprawnień. Zweryfikuj również kompatybilność z systemami SIEM – to warunek konieczny dla skutecznej centralizacji logów.
Wydajność zależy od architektury sieciowej dostawcy. Na opóźnienia wpływają globalny zasięg punktów dostępowych (PoP) i lokalizacja bramek blisko użytkowników. Dla biznesu krytyczne są gwarantowane poziomy usług (SLA), które definiują dostępność połączenia. Szukaj funkcjonalności obejmującej obsługę różnorodnych zasobów, w tym wsparcia dla aplikacji legacy i protokołów takich jak VoIP czy SMB. Kompleksowe bezpieczeństwo aplikacji wymaga spójnej polityki dla chmury i lokalnego centrum danych.
Wybór rozwiązania musi uwzględniać aspekty biznesowe: koszty wdrożenia i model licencjonowania. Skalowalność systemu powinna pozwalać na wzrost organizacji bez wymiany sprzętu. Łatwość obsługi konsoli i jakość wsparcia technicznego wpływają na szybkość reakcji na incydenty i efektywność działów IT.
Źródła
- https://www.ibm.com/reports/data-breach
- https://www.kiteworks.com/cybersecurity-risk-management/zero-trust-framework-for-nis2-compliance/
- https://blog.reemo.io/understanding-relationship-sase-and-ztna/
Sebastian Gwiozda – Senior Cybersecurity Architect z silnym zapleczem technicznym, ekspert w obszarze architektury bezpieczeństwa, ochrony danych i projektowania skalowalnych systemów zabezpieczeń. Od ponad dekady pracuje z multivendorowymi technologiami sieciowymi i bezpieczeństwa, łącząc praktyczną wiedzę z podejściem strategicznym. Specjalizuje się w budowaniu zaawansowanych, odpornych na zagrożenia środowisk on-premise i chmurowych. Pasjonat cyberbezpieczeństwa, stale rozwijający kompetencje i współpracujący z organizacjami w celu zwiększania ich odporności na współczesne zagrożenia.
Aleksander Bronowski
30.01.2026